Jednym z najważniejszych problemów w ludzkim życiu, jest zrozumienie, co się z nami dzieje po śmierci.

Zrozumienie, nie jest może najlepszym sformułowaniem. Chodzi raczej o poznanie „prawd życia”, czyli przygotowaniu

się do odpowiedzi o naszą wiarę. Z pewnością można powiedzieć, że wiara jest darem.

Nie każdy jej doświadczy, co nie zwalnia nas przed „duchownymi” poszukiwaniami.

Nie musimy na siłę przyjmować jakiejś religii.

Ważne by mieć świadomość, że nie naruszyliśmy naszego moralnego kręgosłupa i jeśli istnieje życie wieczne – zasługujemy na nie.

Jest to sprawa stricte indywidualna, nie mamy również prawa namawiać innych do takich trudów.

Natomiast nigdy nie możemy o tym zapomnieć albo przenieść to na później. Wymaga tego nie tylko nasz komfort psychiczny,

ale podstawowe prawa myślącego człowieka. Zastanówmy się więc, każdy w zaciszu swego serca i sumienia

– czy w swoim życiu poszukuje lub znalazłem spokój i wiarę? Zastanówmy się, czy w swoim życiu, odnalazłem Boga...